U pallotynów przy rue Surcouf

A są i tacy, którzy – tak jak ja – utrzymują, że świat jest w stanie obłędu. Zatem przestaje być odpowiedzialny za cokolwiek. I wtedy cóż mamy czynić? Bronić tradycji. Stać się bezwzględnymi, nieustępliwymi obrońcami tradycji. A więc tego, co polskie. Tego, co francuskie. Tego, co angielskie. Tego, co rosyjskie, amerykańskie, włoskie, czy meksykańskie. Cała nadzieja w tym, że każdy naród uczyni ten niesamowity wysiłek, aby obronić swoje naj­lepsze tradycje.

Więcej U pallotynów przy rue Surcouf

Obraz Matki

Potrzeba było wiele wieków, aby malarstwo i Dziewica zeszły się razem. Można powiedzieć, że trzeba było czekać malarstwa, olejnego, które podbija w niewolę zmysły, które sprawia, że śpiewają cienie, które umożliwia przejścia, które przez nakładanie farb daje kolorowi relief. Pierwsze obrazy Dziewicy są raczej symbolami niż portretami.Pierwsze figury Dziewicy więzią ją w kamieniu. Bo jaźń, aby nie uczynić z ciała kobiecego, chociażby było najczystsze, przedmiotu adoracji, idea wschodnia, że kobieta, nawet tylko w twarzy, ma pozostać niewidoczną, wzbraniały przez długi czas sztuce umiejscowić się na rysach Dziewicy.

Więcej Obraz Matki